Szukaj na tym blogu
wtorek, 20 sierpnia 2013
Rumuńskie pieski cz. 1
A więc wreszcie jest specjalny post! Opisuje on pieski z którymi spotkałam się w Rumunii. Jak jechaliśmy do Bułgarii jechaliśmy przez Rumunię. Na poboczach dróg leżały biedne, wychudzone a czasem zdechłe psy :( Kiedy postanowiliśmy zrobić postój zobaczyliśmy pieska (coś w stylu jamniczka długowłosego o rudym kolorze sierści). Podbiegł on do nas niepewnie lecz w końcu z ufnością. Nie wyglądał na bardzo chudego. Daliśmy mu kilka kabanosów które uwielbiał więc nazwaliśmy go Kabanosik. Poczęstował się też kromkami z pasztetem czy salami. Gdy za chwilę mieliśmy ruszyć przybiegły 4 inne psy, które ledwo było widać (były takie chude). Dla nich również nie zabrakło kromek. Mimo że nie mieliśmy już prawie nic do jedzenia psy nadal były głodne ale trzeba było zostawić coś na dalszą drogę. Mimo iż Rumunia jest pięknym krajem nie przepadam za nią właśnie z tych powodów.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz